Witajcie!
Dzisiaj dodam beznadziejny prolog, beznadziejnego opowiadania. Usunęła bym je, ale obiecałam komuś, że to wstawię.
Razem z Marceliną
wracaliśmy z kina, film był świetny. Marcysia co chwilę
piszczała, jak to ona na horrorach. Gdy wyszliśmy z kina, dalej się
trzęsła, usiedliśmy na ławce. Nie było nikogo, niebo
rozświetlały gwiazdy i księżyc w pełni. W oddali słychać było
rozpędzone samochody.
-Będziesz mnie chronił?
Już zawsze?-Spytała. Myślałem, że żartuje, ale gdy zobaczyłem
jej poważną minę, wiedziałem, że chce, żebym złożył
przysięgę. A ja takowych zawsze dotrzymuję.
-Przysięgam, że będę
cię chronić. Po wieki wieków. Za życia i po nim. Już
zawsze.-Obiecałem, z poważną miną.
-Dziękuję.-Powiedziała
i ze łzami wtuliła się w moją bluzę.
-Ej, dlaczego
płaczesz?-Zmartwiłem się, bo choć to moja przyjaciółka, znam ją
lepiej od swojej rodziny, ale ona chyba też się do niej zalicza.
-To ze szczęścia...
Bardzo mi na tobie zależy, czuje się, jakbyś był moim starszym
bratem, którego nigdy nie miałam.-To prawda, ma same siostry, ale
żeby płakać ze szczęścia? Nigdy mi się to nie zdarzyło.
-A ja czuje się, jakbyś
była moją małą, słodką, wnerwiającą siostrzyczką.-Jestem
jedynakiem i mamy tyle samo lat, nie wiem jak to się dzieje, ale
czuje się, jakby była młodsza.
-Idziemy? Robi się
zimno...-Na wieść, że marznie, zdjąłem swoją bluzę i
założyłem jej ją przez głowę. Wyglądała uroczo w za dużej
bluzie.
-Więc w drogę!-Krzyknąłem
ze śmiechem.
Szliśmy tak dłuższą
chwilę i zatrzymaliśmy się przed przejściem. Rozglądam się, nic
nie jedzie, więc przechodzimy przez pasy. Później jedyne co
pamiętam, to klakson ciężarówki, krzyk Marcysi, ciemność i
ogromny ból.
Po paru sekundach, może
minutach, a może godzinach, usłyszałem wycie syren policyjnych i
karetek. Poczułem, że coś mnie podnosi, co wywołało jeszcze
większy ból. Chciałem dać im znak, że żyję, ale nie mogłem
się ruszać. Martwiło mnie jedno. Co z Marceliną? Po chwili
odpłynąłem już całkiem. Nagle poczułem dziwny spokój, o nic
się nie martwiłem i zrobiło się jakoś jasno.
Zauważyłem dziwną
postać.
~Neko
Daj więcej ja chcieć więcej to takie ciekawe i nie obchodzi mnie ze tylko w soboty >.< to ma być wstawione dzisiaj nawet creepypasty może nie być ale musi być to opowiadanie >.< bo będzie foch for ever >.<
OdpowiedzUsuń~Martika ;3
~Phone Girl <3
~Jęcząca Marta ;3