trwa inicjalizacja, prosze czekac...mieszkanie dla młodych

sobota, 12 września 2015

Przyjaźń na wieki #2

Hey tu łapcie kolejną część mojego opowiadanka!
***
Ann siedziała z szeroko otwartą buzią nie mogąc uwierzyć w to co widzi. Widziała przed sobą anioła.
Prawdziwego anioła. Za szybą widziała takich aniołów ze czterdzieści! Nie mogła w to uwierzyć.
- Hey Ann - zaczęła Kim ale jak dziewczynka chciała odpowiedzieć położyła jej palec na usta co oznaczało, że ma być cicho. - Nic nie mów. W tym wypadku...Jak umarłam - Ostatnie słowo wypowiedziała z wielką trudnością - zostałam twoim Aniołem Stróżem. Będę przy tobie już zawsze. Wiedziałam, że będziesz czuć mnie przy sobie ale, że mnie widzieć? Tego się nie spodziewałam. Niestety będziemy rozmawiać tylko na osobności bo to, że inni nie widzą mnie to nie oznacza, że nie widzą jak: odpowiadasz na moje pytania albo jak coś o mnie mówisz.
Ann z jednej strony się cieszyła, że widzi swoją przyjaciółkę a z drugiej przerażało ją to, że może widzieć Anioły. Dziewczynka nie mogła w to uwierzyć. Widziała Anioły!
***
Dzisiaj takie króciutkie ale jest.
Jeszcze raz:
KOMENTUJCIE!
I pa!
~Nutella

1 komentarz:

  1. Nah, mam nadzieję że się rozkręcisz. Ale z tego co w przeszłości zauważyłam, na początku wieje nudą, nie zwal reszty.
    `Ann tak bardzo.

    OdpowiedzUsuń